{"id":288,"date":"2024-03-27T18:53:57","date_gmt":"2024-03-27T18:53:57","guid":{"rendered":"https:\/\/gawedziarka.pl\/?p=288"},"modified":"2024-04-16T08:01:23","modified_gmt":"2024-04-16T08:01:23","slug":"lalkarka-powrot-dziecka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/gawedziarka.pl\/?p=288","title":{"rendered":"Lalkarka &#8211; powr\u00f3t Dziecka"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pewnego dnia, gdy Lalkarka zbiera\u0142a w pobliskim lesie poziomki, us\u0142ysza\u0142a st\u0142umione krzyki i odg\u0142os spadaj\u0105cych kamieni. Ostro\u017cnie zbli\u017cy\u0142a si\u0119 do miejsca, sk\u0105d dochodzi\u0142y d\u017awi\u0119ki. Ujrza\u0142a chud\u0105, o\u015bmioletni\u0105 dziewczynk\u0119 rzucaj\u0105c\u0105 z ca\u0142ej si\u0142y kamieniami w pie\u0144 w\u0105t\u0142ego drzewka. Dziewczynka podnosi\u0142a pe\u0142ne frustracji okrzyki, gdy tylko uda\u0142o jej si\u0119 trafi\u0107 i silniej rozchwia\u0107 drzewko. Za ka\u017cdym jednak razem, gdy kamie\u0144 min\u0105\u0142 si\u0119 z celem, krzycza\u0142a \u201enienawidz\u0119 Ci\u0119!\u201d, \u201eto wszystko przez Ciebie!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Niezauwa\u017cona przez dziewczynk\u0119 Lalkarka usiad\u0142a na pobliskim p\u0142askim g\u0142azie i czeka\u0142a cierpliwie. W pewnym momencie rami\u0119 dziewczynki, dr\u017c\u0105ce z wysi\u0142ku r\u00f3wnie mocno jak rozchybotane drzewko, opad\u0142o upuszczaj\u0105c bia\u0142y, spory od\u0142amek skalny. Dziewczynka opad\u0142a na \u015bci\u00f3\u0142k\u0119 i zap\u0142aka\u0142a. Pocz\u0105tkowo p\u0142aka\u0142a g\u0142o\u015bno, rozdzieraj\u0105co. Potem \u0142ka\u0142a, wyj\u0105c bez s\u0142\u00f3w. Na koniec chlipa\u0142a nieszcz\u0119\u015bliwie, zach\u0142ystuj\u0105c si\u0119 powietrzem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lalkarka siedzia\u0142a cierpliwie, cho\u0107 serce rwa\u0142o jej si\u0119 do dziecka. Zna\u0142a t\u0105 dziewczynk\u0119. To by\u0142a Nela. Mieszka\u0142a z rodzicami i bratem przy g\u0142\u00f3wnej ulicy miasteczka. Rodzina uchodzi\u0142a za szcz\u0119\u015bliw\u0105. Nela, jako starsza, mia\u0142a w domu sporo obowi\u0105zk\u00f3w, ale to dotyczy\u0142o w\u0142a\u015bciwie wszystkich dzieci w tym wieku. Rodzice wida\u0107 by\u0142o \u017ce si\u0119 kochali. Pie\u015bcili jej m\u0142odszego braciszka, kt\u00f3ry, cho\u0107 ju\u017c nie tak ma\u0142y, wci\u0105\u017c by\u0142 ich oczkiem w g\u0142owie. A Nela, gdyby przyjrze\u0107 si\u0119 bli\u017cej, sta\u0142a z boku tej rodziny. Gdy matka wo\u0142a\u0142a dzieci do domu, krzycza\u0142a przez okno \u201eBynio, chod\u017a kochany, kolacja!\u201d a potem \u201eNela, chod\u017a!\u201d. Niby ma\u0142a r\u00f3\u017cnica, a jednak r\u00f3\u017cnica. Jak dodasz te ma\u0142e r\u00f3\u017cnice do siebie, mo\u017ce si\u0119 uzbiera\u0107 ca\u0142kiem spory ci\u0119\u017car na sercu i barkach chudej o\u015bmiolatki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mieszka\u0144cy miasteczka dawniej zachwyceni \u015bliczn\u0105 dziewczynk\u0105 o pi\u0119knych rudych puklach i buzi okraszonej szerokim u\u015bmiechem, obecnie reagowali na jej widok zm\u0119czeniem, a czasem, cho\u0107 ci\u0119\u017cko im si\u0119 by\u0142o do tego przyzna\u0107, niech\u0119ci\u0105. Bo Nela by\u0142a g\u0142o\u015bna. Nie by\u0142 to jednak szczebiot zabawy, okrzyki rado\u015bci czy g\u0142o\u015bny \u015bpiew. Nie, taki ha\u0142as nie przeszkadza\u0142by nikomu. Nela krzycza\u0142a, z\u0142o\u015bci\u0142a si\u0119, grozi\u0142a i straszy\u0142a. K\u0142\u00f3ci\u0142a si\u0119 i bi\u0142a z bratem. Wrzeszcza\u0142a i skar\u017cy\u0142a si\u0119 na matk\u0119. Ten krzyk ni\u00f3s\u0142 si\u0119 wok\u00f3\u0142, jednak nikt nie reagowa\u0142. Przecie\u017c to by\u0142a taka szcz\u0119\u015bliwa rodzina. Rodzice tacy spokojni i w siebie zapatrzeni. Tylko ta c\u00f3rka\u2026 ta c\u00f3rka taka trudna.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszystko to przesz\u0142o przez g\u0142ow\u0119 Lalkarki, gdy jej spojrzenie spotka\u0142o si\u0119 z mokrym od \u0142ez wzrokiem dziewczynki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Chod\u017a do mnie. \u2013 powiedzia\u0142a i wsta\u0142a z g\u0142azu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Nie mog\u0119, musz\u0119 wraca\u0107, albo rodzice\u2026 &#8211; wyra\u017anie si\u0119 zawaha\u0142a \u2013 b\u0119d\u0105 si\u0119 martwi\u0107 \u2013 doko\u0144czy\u0142a ciszej, niepewnie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Lalkarka podesz\u0142a i zamkn\u0119\u0142a dziewczynk\u0119 w szerokich ramionach. Dziecko poczu\u0142o ciep\u0142o, poczu\u0142o dawno zapomniany smak bezpiecze\u0144stwa i jeszcze raz, tym razem cicho, prawie bezd\u017awi\u0119cznie \u2013 zap\u0142aka\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Promyczku \u2013 nazwa\u0142a j\u0105 Lalkarka co zdziwi\u0142oby wielu, kt\u00f3rzy j\u0105 znali. Lalkarka by\u0142a znana ze swej bezpo\u015brednio\u015bci, lecz to co m\u00f3wi\u0142a zazwyczaj k\u0142u\u0142o, nie koi\u0142o. \u2013 Promyczku kochany, \u015bwiate\u0142ko Ty z nieba, wiesz, \u017ce Ty jeste\u015b wielkim darem? Jak ka\u017cde dziecko przychodzisz prze\u017cy\u0107 swoje \u017bycie, lecz przy okazji, prawie mimo chodem, o\u015bwietlasz rodzicom jakie\u015b ich kawa\u0142ki. Wszystkie dzieci s\u0105 niewinne, wszystkie s\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Wybieracie rodzic\u00f3w i schodzicie z t\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 i otwartym sercem do\u015bwiadcza\u0107. Uczy\u0107 si\u0119 i wzrasta\u0107. Widzisz, mo\u017cesz z ca\u0142ej tej sytuacji wiele si\u0119 nauczy\u0107, ale zanim, to prze\u017cyj wszystko, co w Tobie \u017cywe. Nie chowaj, nie odwracaj oczu, nie udawaj, ze tego nie ma. P\u0142acz, krzycz, czuj, a ja Ci\u0119 podtrzymam. Nie jeste\u015b sama. A potem p\u00f3jdziemy do mnie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na drugi dzie\u0144 Lalkark\u0119 obudzi\u0142o mocne pukanie w drzwi. Nie mia\u0142a ko\u0142atki, pukaj\u0105cy prawdopodobnie b\u0119dzie mia\u0142 obola\u0142e knykcie. Niespiesznie otworzy\u0142a drzwi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dzie\u0144 dobry, niewolniku \u2013 przywita\u0142a matk\u0119 Neli, czym rozsierdzi\u0142a j\u0105 jeszcze mocniej. Wszyscy mieszka\u0144cy przyzwyczaili si\u0119 ju\u017c do dziwnego j\u0119zyka Lalkarki. Ka\u017cdy w pewnym momencie swojego \u017cycia potrzebowa\u0142 jej motanki, wi\u0119c ukrywali swoj\u0105 uraz\u0119, zaciskali z\u0119by. Ale ta matka tym razem nie wytrzyma\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Jak \u015bmiesz tak do mnie m\u00f3wi\u0107 i jak \u015bmiesz zabiera\u0107 mi dziecko bez mojej zgody! Ca\u0142\u0105 noc z m\u0119\u017cem nie \u015bpimy, tak si\u0119 martwi\u0142am, on chodzi\u0142 ca\u0142\u0105 noc, jej szuka\u0142. Gdzie ona jest?! Nela! Nela, do mnie, ju\u017c!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; To nie pies, \u017ceby reagowa\u0142a na krzyk, niewolniku. Nikt te\u017c nie b\u0119dzie krzycza\u0142 w moim domu. \u2013 doda\u0142a zamykaj\u0105c przed os\u0142upia\u0142\u0105 kobiet\u0105 drzwi. Gdy si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142a, Nela sta\u0142a na ostatnim stopniu schod\u00f3w, zatrzymana jakby w po\u0142owie ruchu, niepewna, czy chce zej\u015b\u0107 na sam d\u00f3\u0142 i w stron\u0119 drzwi, za kt\u00f3rymi sta\u0142a matka. Lalkarka podesz\u0142a do dziewczynki i pochyli\u0142a si\u0119 tak, aby ich oczy spotka\u0142y si\u0119 na tym samym poziomie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Mo\u017cesz tu zosta\u0107 ze mn\u0105, zrobi\u0107 sobie wakacje, wr\u00f3ci\u0107, gdy b\u0119dziesz na to gotowa i gdy warunki w domu si\u0119 zmieni\u0105. Ja wiem, \u017ce Ty kochasz swoj\u0105 mam\u0119, tat\u0119, braciszka. I nie powinna\u015b czu\u0107 si\u0119 pomijana, mniej wa\u017cna, niewidoczna\u2026 Wr\u00f3cisz, gdy w domu b\u0119dziecie wszyscy mogli swobodnie zaj\u0105\u0107 swoje miejsca. Gdy b\u0119dziesz mog\u0142a by\u0107 c\u00f3rk\u0105 i siostr\u0105, i czu\u0107 si\u0119 w tych rolach bezpiecznie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nast\u0119pnie Lalkarka wysz\u0142a przed dom, dok\u0142adnie zamykaj\u0105c za sob\u0105 drzwi, aby matka nie mog\u0142a przez nie wej\u015b\u0107 do \u015brodka. Stan\u0119\u0142a tak, aby sob\u0105 przes\u0142oni\u0107 wej\u015bcie. Firanki w oknie kuchennym uchyli\u0142y si\u0119 ukazuj\u0105c napi\u0119t\u0105 twarzyczk\u0119 Neli. Jednak tylko Lalkarka pos\u0142a\u0142a dziewczynce u\u015bmiech, matka z w\u015bciek\u0142o\u015bci\u0105 wpatrywa\u0142a si\u0119 w starsz\u0105 kobiet\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Jeste\u015b tu po dziecko? \u2013 upewni\u0142a si\u0119 Lalkarka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; A po co innego mia\u0142abym tu do pani przychodzi\u0107! Jak ja si\u0119 martwi\u0142am! I o Nel\u0119, i o m\u0119\u017ca. Ca\u0142\u0105 noc jej szuka\u0142, a ja siedzia\u0142am sama w domu, nic, tylko mog\u0142am si\u0119 martwi\u0107. Chc\u0119 j\u0105 zabra\u0107 do domu, widz\u0119 \u017ce Benio t\u0119skni, nie rozumiem dlaczego nie odprowadzi\u0142a jej pani do domu, ale my\u015bl\u0119 \u017ce jedna taka noc wystarczy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Ja, ja, ja\u2026 Ja si\u0119 martwi\u0142am, ja siedzia\u0142am, ja\u2026 W ca\u0142ej tej historii ani razu nie us\u0142ysza\u0142am nic o Neli. Nie us\u0142ysza\u0142am pytania o to co si\u0119 sta\u0142o, co nas sk\u0142oni\u0142o do takiej decyzji, czy Neli nic si\u0119 nie sta\u0142o, jak ona si\u0119 czuje. Nic. Ty, Ty, niewolniku, jeste\u015b ofiar\u0105 \u015bwiata zewn\u0119trznego. Ciebie ten \u015bwiat krzywdzi i Tobie ten \u015bwiat powinien jako\u015b pom\u00f3c\u2026 Niewolnicy, ca\u0142e miasto niewolnik\u00f3w. Niewolnicy w\u0142asnego umys\u0142u, w\u0142asnych wierze\u0144, emocji, historii. Dziecko ma prawo do tego, aby by\u0107 dzieckiem we w\u0142asnej rodzinie. Nie musi by\u0107 katem dla ofiary lub ratownikiem dla ofiary. Ono ma kocha\u0107 i by\u0107 kochane.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Matka zaniem\u00f3wi\u0142a, ze wstydem spojrza\u0142a w okno, w kt\u00f3rym wreszcie dostrzeg\u0142a twarz c\u00f3rki. Skry\u0142a twarz w d\u0142oniach i zap\u0142aka\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Pani jest okrutna. Ka\u017cda z nas, matek, stara si\u0119 jak potrafi najlepiej. Ja jestem dobr\u0105 matk\u0105, jestem\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Dzieckiem \u2013 wesz\u0142a jej w s\u0142owo Lalkarka. \u2013 Jeste\u015b dzieckiem, niewolniku, wi\u0119c ci\u0119\u017cko Ci stan\u0105\u0107 w doros\u0142o\u015bci i by\u0107 matk\u0105, przypuszczam \u017ce i \u017con\u0105 mo\u017ce by\u0107 trudno.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Jak Pani mo\u017ce! Ja.. My.. Jeste\u015bmy szcz\u0119\u015bliwi, rzadko spotyka si\u0119 tak szcz\u0119\u015bliwe pary, m\u00f3j m\u0105\u017c\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&#8211; Chroni Ci\u0119, opiekuje si\u0119 Tob\u0105, ci\u0119\u017cko mu pewnie by\u0107 tat\u0105 dla Neli, kiedy tyle energii po\u015bwi\u0119ca dla Ciebie. Ka\u017cdy w rodzinie musi stan\u0105\u0107 na swoim miejscu, aby w ca\u0142ej rodzinie zapanowa\u0142a harmonia. Tej harmonii nie ma, inaczej Nela nie potrzebowa\u0142aby ucieka\u0107 do obcej, starej kobiety. Jestem stara i wiele ju\u017c widzia\u0142am. Zostaw j\u0105 u mnie, niech odpocznie. A ty, niewolniku, sta\u0144 wreszcie we w\u0142asnej mocy. Ja oddam t\u0105 dziewczynk\u0119 matce, a nie innej dziewczynce.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mija\u0142y dni. Matka Neli ka\u017cdemu kto chcia\u0142 s\u0142ucha\u0107 skar\u017cy\u0142a si\u0119 na swoje nieszcz\u0119\u015bcie. Po jakim\u015b jednak czasie zacz\u0119\u0142a zagl\u0105da\u0107 do Lalkarki. Pocz\u0105tkowo by wypiera\u0107 prawd\u0119, kt\u00f3r\u0105 ta jej rzek\u0142a, potem jednak po rad\u0119. Zagl\u0105da\u0142a w siebie i wreszcie dostrzeg\u0142a zab\u0142\u0105kan\u0105, wystraszon\u0105 dziewczynk\u0119, kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142a si\u0119 zaopiekowa\u0107. Mi\u0119dzy Lalkark\u0105 a matk\u0105 Neli zacz\u0119\u0142a tworzy\u0107 si\u0119 ni\u0107 porozumienia, potem delikatnej przyja\u017ani. Nela natomiast rozkwit\u0142a pod dachem starszej kobiety. Odwiedza\u0142a swoj\u0105 rodzin\u0119, ale na noc zawsze wraca\u0142a w bezpieczne \u015bciany chaty pod lasem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nadszed\u0142 jednak dzie\u0144, w kt\u00f3rym Nela mog\u0142a wr\u00f3ci\u0107 do domu, do ojca i matki i do swojego st\u0119sknionego braciszka. Na po\u017cegnanie Lalkarka podarowa\u0142a ca\u0142ej rodzinie 4 motanki, kt\u00f3re po\u0142\u0105czy\u0142a d\u0142o\u0144mi. Tworzy\u0142y jeden, nierozerwalny \u0142a\u0144cuch. Wplot\u0142a w te lalki wiele \u017c\u00f3\u0142tych s\u0142onecznych skrawk\u00f3w, du\u017co zielonej, \u015bwie\u017cej niczym m\u0142oda trawa tkaniny. Ka\u017cda motanka mia\u0142a przy sobie kwitn\u0105ce ga\u0142\u0105zki jab\u0142oni. Lalkarka cieszy\u0142a si\u0119, \u017ce oto w rodzinie zapanowa\u0142a prawdziwa harmonia. Gdzie du\u017cy jest du\u017cy, a ma\u0142y mo\u017ce by\u0107 ma\u0142y. Gdzie lekko i w r\u00f3wnowadze przep\u0142ywa energia dawania i brania. Gdy po\u0142\u0105czone ze sob\u0105 lalki si\u0119 rozpl\u0105cz\u0105, prosi\u0142a by je zakopali w swoim ogrodzie i by tam zasadzili wsp\u00f3lnie jab\u0142o\u0144. Niech im zawsze przypomina o tym, co wa\u017cne.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-text-align-center wp-block-paragraph\">***<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W tej opowie\u015bci, Lalkarka pomaga przywr\u00f3ci\u0107 pewnej rodzinie r\u00f3wnowag\u0119. Pomaga odbudowa\u0107 zaburzony porz\u0105dek dawania oraz brania. <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":289,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[],"class_list":["post-288","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-basnie","bwp-masonry-item","bwp-col-3","bwp-post-has-title"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=288"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":292,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/288\/revisions\/292"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/289"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=288"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=288"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/gawedziarka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=288"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}